Menu

Lew, który dużo ryczy, mało mleka daje!

uwaga: na tym blogu stosuje się ironię, wyciąganie zbyt daleko idących wniosków przypomina wyciąganie dżdżownic z mokrej ziemi

ashes to ashes

sztukmistrz

Siedziałem przed komputerem, bezskutecznie usiłując rozwiązać jakiś subtelny problem na granicy urojenia. Niestety, z moimi górnolotnymi procesami myślowymi interferował przyziemny zapach spalonego obiadu. "Co za bezmyślna makolągwa - ganiłem w duchu anonimową sąsiadkę - Jedynym celem jej życia jest pilnowanie garów. I nawet tego nie potrafi dobrze zrobić! Pewnie właśnie przymierza podpaski albo depiluje owłosione nogi".

I dopiero kiedy całe mieszkanie zasnuły intensywne kłęby tłustego dymu, zdałem sobie sprawę, że oto bezpowrotnie skremowałem jedzenie, przeznaczone dla mojego ukochanego jamnika-miniaturki.

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • joe255

    słodki odwet za przymierzanie podpasek

  • marketaz

    Bóg jest kobietą? ;-)

  • mala-muu

    Stary, napisz coś, bo tęsknię!

  • Gość: [Olca] *.chello.pl

    popieraam mala-muu..pisz chłopie, bo świat bez Ciebie jest nudny!

  • Gość: [Gosbar] *.nics.gov.uk

    Hej Sztukmistrzu, czy zauważyłeś jak wiele pochwał dostajesz od kobiet za swoje pisanie? Nie utwierdza Cię to w przekonaniu, ze jednak najbardziej seksownym organem jest MÓZG?
    Blog jest swietny - swoją drogą co wy Krakusy macie w sobie takiego....

© Lew, który dużo ryczy, mało mleka daje!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci